Małżeństwa budowane są przez dekady poprzez wspólne wspomnienia, codzienne rutyny i niezliczone rozmowy, które splatają dwa życia w coś większego niż tylko życie jednej osoby z osobna. Po ponad sześciu dekadach wspólnego życia większość par czuje, że wie o sobie wszystko, co ważne.
Rosa myślała, że po 62 latach partnerstwa doskonale rozumie swojego męża Harolda. Zbudowali wspólne życie od młodości do starości, wychowując dzieci i tworząc wspomnienia, które wypełniały każdy zakątek ich wspólnej egzystencji.
Ale stojąc w kościele w dniu jego nabożeństwa żałobnego, wkrótce odkryła, że nawet najdłuższe małżeństwa mogą zawierać starannie strzeżone prawdy. To, co przyszło w prostej kopercie, ujawniło historię współczucia, poświęcenia i więzi rodzinnych, jakich nigdy sobie nie wyobrażała.