Drugi dom pojawia się dla tych, którzy są zaniedbywani i manipulowani przez partnera. Nie chodzi o to, żeby mieć kogoś, z kim można się umawiać. Nie chodzi o to, żeby być niezależnym. Chodzi o to, żeby mieć kogoś, z kim nie trzeba grać. Kogoś, przy kim można być wrednym, brzydkim, niepewnym siebie, przestraszonym, a kto nie będzie cię przez to mniej kochał.
Wybierz dom, a odkryjesz, czego tak naprawdę Ci teraz brakuje w życiu!